"Jak dla mnie wygląda to niemal na preludium do czegoś większego."

 

 

Brytyjczycy postanowili naśladować Amerykanów w zabijaniu swoich obywateli bez uprzedniego aktu oskarżenia. Postanowili zapomnieć o prawach obywateli brytyjskich. Mamy tutaj do czynienia z eskalacją, gdyż Brytyjczycy dwa lata temu głosowali przeciwko akcji militarnej w Syrii. Wielka Brytania była militarnie zaangażowana w Iraku i innych krajach, ale nie w Syrii. To znacząca zmiana.

Jak dla mnie wygląda to niemal na preludium do czegoś większego. To nie jest tak, jakby ktoś udzielił nam tej informacji potajemnie. To służy celowi urabiania brytyjskich obywateli. Zanim się zorientujemy, zapomną oni o głosowaniu, które miało miejsce kilka lat temu. Będzie coraz więcej historyjek o tym, jak to straszne jest ISIS, a Brytyjczycy nie wezmą pod uwagę faktu, że odpowiedź na ISIS mamy stale przed oczyma: po prostu się usuńmy i pozwólmy Rosjanom i Irańczykom zająć się nimi.

Pomimo wszystkich tych dronów i bomb, jakie zrzuciliśmy, ISIS zajmuje się biznesem naftowym! W tym jest coś naprawdę groteskowego. Istnieje jedno proste rozwiązanie: zabierajmy się stamtąd. Nie ma potrzeby, abyśmy tam byli. Tylko pogarszamy ten problem.

Ameryka wcale nie musi uprawiać merkantylizmu. Przez tak długi czas uważaliśmy, że musimy bronić ropy. Cóż, teraz mamy nadmiar ropy, gdyż rynek dostarczył rozwiązania. Wierciliśmy i odkryliśmy morze ropy. Nawet Egipcjanie znajdują ropę. Tak więc rynek i swobody obywatelskie są znaczenie lepsze od międzynarodowych ciał takich jak NATO.

Im szybciej się obudzimy, tym lepiej.

 


Przełożył: Riddickerr

Materiał źródłowy (source) pochodzi z 8 września 2015 r.