Z wielu sondaży wynika, że Ronowi Paulowi (obok Mitta Romneya) przypisywane są największe szanse na pokonanie urzędującego prezydenta. Spróbujmy sobie zatem wyobrazić, jaki przebieg miałaby wymiana zdań pomiędzy nim a Barackiem Obamą...

Napisy zawdzięczamy Chemikowi

 


A dla przypomnienia: